537 00 12 00
Już dziś umów się na zabiegi!
kontakt@colonmed.pl

wczasy-all-inclusiveCzasy, w których Polacy na wakacjach w formule "all inclusive" jedli i pili wszystko, w każdych ilościach, przez cały dzień i kawałek nocy w imię "bo zapłacone, więc nie może się zmarnować!" na szczęście odeszły już w zapomnienie - a przynajmniej gorąco w to wierzę :). Niemniej wakacje sprzyjają zaspokajaniu naszych skrytych pragnień również na poziomie kulinarnym, co bardzo często kończy się mniejszymi lub większymi "dietetycznymi grzeszkami" - i w cale nie chodzi tu wyłącznie o ilości pochłanianych kalorii. Warto więc wiedzieć, jak poradzić sobie z nadmiarem kulinarnych pokus, a przede wszystkim - jak powrócić do formy po powrocie z naszych wymarzonych wakacji w formule "all inclusive".

Zjadaj owoce - najlepiej rano, a nigdy po sutych posiłkach

Szczególnie w krajach egzotycznych kusi nas, by spróbować tych niezwykle kolorowych i nieznanych nam do tej pory owoców - świetnie! Owoce to w końcu źródło witamin, składników mineralnych oraz błonnika pokarmowego. To także źródło antyoksydantów, czyli przeciwutleniaczy chroniących nas przed niezwykle szkodliwym działaniem wolnych rodników.
Ale pamiętaj, że owoce to także źródło cukrów. Warto je zjadać tylko w pierwszej części dnia, szczególnie przed jakąś aktywnością fizyczną. Wysoki poziom cukru w przypadku braku aktywności może mieć tylko jeden skutek - odkładanie się zapasów w postaci tkanki tłuszczowej.
Pamiętaj także, że owoce są bardzo krótko trawione. Po kilku, kilkunastu minutach powinny trafić z żołądka do dwunastnicy. Jeśli jednak na ich drodze stanie pokarm ciężkostrawny (w postaci mięsa, czy tłuszczy), zostają one "uwięzione" w żołądku na kilka godzin. Zaczynają wtedy fermentować i mocno zaburzają proces trawienia, powodując szereg problemów gastrycznych.

Warzywa pasują do wszystkiego

Wahasz się, czy do porcji mięsa wziąć ryż czy też makaron? Wybierz warzywa. Pasują do wszystkiego - zarówno smakowo jak i w kontekście procesu trawienia. A poza tym dostarczysz organizmowi mnóstwa witamin i minerałów (nie wspominając już o tym, że kalorii będzie mniej).

Omijaj biały ryż i wszystko, co z białej mąki

Różnica pomiędzy ryżem białym a brązowym polega na tym, że z ziarna ryżu białego zostały całkowicie usunięte zewnętrzne warstwy (okrywa i warstwa aleuronowa) – najbardziej wartościowe pod względem żywieniowym. Natomiast ryż naturalny jest pozbawiony jedynie najbardziej zewnętrzne, niejadalnej łuski, a jego brązowa barwa wynika z obecności kilku warstw otrąb cennych w składniki odżywcze. W porównaniu z ryżem białym, ryż brązowy jest dużo bogatszy w witaminy, składniki mineralne i błonnik, które znajdują się w zewnętrznej, nieusuniętej otoczce (zwanej srebrną łupinką), np. posiada 349% więcej błonnika, 203% więcej witaminy E, 185% więcej witaminy B6, 219% więcej magnezu i 19% więcej białka. Jest on bardzo wolno trawiony przez organizm dając poczucie sytości przez długi czas.
Można w uproszczeniu powiedzieć, że biały ryż, czy też biała mąka to puste kalorie i kłopoty trawienne.
A zatem zapomnij o białym pieczywie, makaronach, białym ryżu. W zamian wybieraj ryż naturalny, a pieczywo - pełnoziarniste.

Lada z deserami - recepta na wyrzuty sumienia

Tak, wiem. Ciasteczko czy lody od czasu do czasu jeszcze nikogo nie zabiły. Ale zastanów się chwilę. Sięgając po kawałek tortu, czy też inny smakołyk złożony z białej mąki, cukru rafinowanego, tłuszczu, a na dodatek sporej ilości emulgatorów, barwników itp. zapewniasz sobie zaledwie odrobinę wątpliwej przyjemności. Dlaczego wątpliwej? No cóż, organizm musi jakoś poradzić sobie z tym problemem (biała mąka, cukier, …), a ty chwilę po zjedzeniu deseru masz już wyrzuty sumienia… Czy na pewno warto było?!

Nakładaj na małe talerze – twój mózg zakoduje, że zjadłeś dużą porcję

Czasem warto wykorzystać takie zabiegi i nieco oszukać nasz mózg. Widząc mały talerz wypełniony po brzegi będziemy mieli wrażenie, że zjedliśmy ogromna porcję i tym samym poczujemy się od razu syci … :).

Alkohol - wino wytrawne to trafny wybór

Alkohol to całe mnóstwo pustych kalorii. Szczególnie w postaci drinków na bazie słodkich soków owocowych z dodatkiem syropów.
Piwo, dzięki maltozie, ma bardzo wysoki indeks glikemiczny – wyższy od samej glukozy! Unikaj koniecznie!
Jedynie wytrawne wino poczyni (z punktu widzenia kaloryczności) najmniejsze szkody w naszym organizmie. Kieliszek dobrego wina do kolacji? Czemu nie!

Flora bakteryjna - tam, gdzie pojedziesz jest najprawdopodobniej inna

Bywalcy Egiptu znają ten problem pod nazwą „Klątwa Faraona”. Często kojarzy nam się z jedzeniem przygotowywanym w niehigienicznych warunkach. Jednak w dzisiejszych czasach to rzadkość. „Historie żołądkowe”, w efekcie których dopada nas biegunka zwykle mają swoje podłoże w odmiennej florze bakteryjnej panującej na danym obszarze w porównaniu z nasza rodzimą. Innymi słowy jest bardzo prawdopodobne, że w odległym geograficznie kraju czekają nas takie czy inne reakcje naszego układu trawiennego – nie powinien to być powód do nadmiernych zmartwień.

Po powrocie należy zadbać o to, by przywrócić delikatną równowagę flory bakteryjnej w naszych jelitach

Należy wykonać serię zabiegów hydrokolonoterapii, czyli płukania okrężnicy. Usuniemy wtedy z jelita grubego złogi oraz niekorzystną florę bakteryjną. Przyjmowanie po zabiegach probiotyku zapewni nam odbudowę już tylko korzystnej flory bakteryjnej, od której zależy poprawne funkcjonowanie zarówno układu trawiennego jak i immunologicznego naszego organizmu.